Jak kierowca powinien przygotować się na nadejście jesieni

white-delivery-van-in-motion-driving-on-highway-picjumbo-com
Jak zaoszczędzić na paliwie, czyli o słów kilka o Eco driving
29 września 2017
winter-tires-1124851_1280
Kiedy wymienić opony na zimowe
6 listopada 2017
way-2388463_1280

Skończył się dobry okres pogodowy dla kierowców, od teraz aż do wiosny będzie już tylko bardziej pod górkę. Jak kierowca powinien bronić się przed jesiennymi zmianami w aurze?

Ta przeklęta mgła

Wraz z nadejściem jesieni coraz częściej pojawiać się będą deszcze czy mgły, znacznie ograniczające widoczność. W takiej sytuacji o prawdziwe nieszczęście nietrudno. Zwłaszcza mgła potrafi dać się we znaki każdemu kierowcy. Tu przydają się tylnie i przednie światła przeciwmgielne. Pamiętajmy jednak, by nie nadużywać ich, bowiem takie zachowanie jest karane mandatem i punktami karnymi. Kiedy więc stosować wspomniane światła? Gdy widoczność będzie mniejsza niż 50 m.

Idzie mróz

Jesień to ta pora roku, w czasie której coraz częściej możemy spodziewać się porannych przymrozków. W takiej sytuacji należy zawsze przed odjazdem solidnie podziałać skrobaczką i doprowadzić szyby samochodu do porządku. Ba, samą skrobaczkę należy także wozić ze sobą, by w razie czego móc szybko oczyścić okna ze szronu.

Pora na zimówki?

Pogorszenie pogody to najlepsza pora na dokonanie solidnego przeglądu auta – skontrolowanie stanu opon, wycieraczek (te będą szczególnie potrzebne), czy wymiany wszystkich płynów. Czy warto już przerzucić się na opony zimowe? To zależy wyłącznie od kierowcy, bowiem w Polsce – w przeciwieństwie do niektórych europejskich krajów – nie ma ustawowego nakazu wymiany opon z letnich na zimowe w określonym terminie. Mimo to zalecam jednak rozważenie zmiany opon już teraz.

Uwaga, mokro!

Jeśli wyruszymy już w trasę i zacznie padać, pamiętajmy o zachowaniu ostrożności. Wiem, brzmi banalnie, ale wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że np. przy hamowaniu w czasie opadów czas potrzebny na zatrzymanie auta znacznie się wydłuża. Co więcej, jeśli tylko mamy taką możliwość, starajmy się zaplanować podróż we wcześniejszych godzinach. W końcu aż do grudnia dni będą się robić coraz krótsze, a noce dłuższe – a jazda jesienią czy zimą po ciemku nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń.

Bezpiecznej drogi!

I na sam koniec złota rada, która sprawdza się zawsze: bądźcie po prostu uważni. Starajcie się zachować pełne skupienie, wypatrując pieszych. Nie dociskajcie gazu, zwracajcie uwagę na warunki panujące na zewnątrz i unikajcie jeżdżenia wieczorną i nocną porą po bardzo słabo oświetlonych terenach. Jesień wbrew pozorom nie jest straszna dla tych, którzy potrafią rozważnie kierować autem.